Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
172 posty 28 komentarzy

zaolziak

redi - doc.dr Rudolf Jaworek,ekonomista,emeryt.Autor wielu publikacji gospodarczo - społecznych i wierszy satyrycznych.

Kto spłaci tak powstałe długi?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jest to analiza powstawania zadłużenia państw, w tym i Polski

  

KTO SPŁACI TAK POWSTAŁE DŁUGI?

Od czasu do czasu czytamy w prasie (zwłaszcza tej nieoficjalnej), że pojedyńczy żydzi, organizacje żydowskie, a nawet państwo Izrael, żądają od nas spłaty 65 mld USD tytułem szkód jakie im w czasie wojny wyrządzili Niemcy.

Zaniepokojony, że tak wielki dług może obciążyć i moją emeryturę, która ledwo wystarcza na przeżycie od pierwszego do pierwszego następnego miesiąca, postanowiłem zbadać, jak powstał ten „mój” dług, i czy moi pradziadowie są winni dzisiejszej mej katastrofy. W podjętych badaniach bardzo pomogła mi książka J. Perkinsa, pt.„Confesion of an economic hit man”.Autor objaśnia w niej metody powstawania długów w dzisiejszym globalnym świecie. Był on wysokim specjalistom ekonomicznym od pertraktacji międzynarodowych, tj z rządami lub władcami różnych krajów na świecie, pracownikiem CIA, Banku Światowego i przedsiębiorstw ponadnarodowych. Miał za zadanie przekonać dany rząd (lub władzę) o pożyteczności proponowanych dla kraju rozmówcy inwestycji i tworzenie infrastruktury przemysłowej kraju. Argumentował, że Inwestycje przyniosą wzrost dochodu narodowego, a on, J. Perkins zapewni zaangażowanie w tym projekcie firm jego kraju (np. USA.)O czym w pertraktacjach  nie mógł wspomnieć to fakt, że przyrost PKB z tytułu nowych inwestycji musi być mniejszy od  kolejnych rat spłaty kredytu.

Wymieniony autor opisuje swoje doświadczenia z różnych uzależnionych od swoich mocodawców krajów. Te przyznawały na projekt kredyt, lecz dany kraj inwestujący  pieniędzy nie oglądał. Banki przekazywały je bezpośrednio przedsiębiorstwom (USA), które inwestycje w danym kraju realizowały, zaś kraj ten jedynie zaczął spłacać raty od przyznanych mu kredytów. Po pewnym czasie, na skutek różnicy między wpływami do budżetu z tytułu nowych inwestycji a ratami spłaty kredytów spłacanymi z budżetu, następował wzrost zadłużenia „rozwijającego  się” państwa. Rosnącą dziurę budżetową ów kraj pokrywał w pierwszym etapie obcinając wydatki z budżetu na zdrowie, edukację, pomoc społeczną itp. Kiedy dalsze cięcia stały się niemożliwe, rząd zaczął sprzedawać co dopiero wybudowane zakłady, a spekulanci giełdowi zadbali, by po najniższej możliwie cenie. Nowi właściciele (owi pożyczkodawcy) chciwi dalszych przychodów zaczęli zwalniać pracowników, obniżać ich płace i odbierać różne przywileje socjalne. Tak więc po kilku latach zbudowany wielkim wysiłkiem i wyrzeczeniami przemysł przeszedł do rąk owych pierwszych pożyczkodawców, kraj pogrążył się w biedzie, a dług jego nadal narastał. Podobną kurację biznes zachodni zaaplikował Polsce gierkowskiej, a i jej skutki są podobne.

Przejdźmy teraz do aktualnych roszczeń żydowskich wobec naszego kraju. Jego sytuacja ekonomiczna już przed wojna nie była najlepsza . Charakteryzowało ją powiedzenie: Wasze ulice, nasze kamienice” (no i oczywiście infrastruktura przemysłowa, a w części i informacyjna i bankowa). Jak do tej sytuacji doszło? Odpowiedzi trzeba szukać w dalekiej przeszłości:

Był czas, kiedy cała polska  ziemia, jej bogactwo, przetwórstwo, przemysł należały do ludności miejscowej (Czyli polskiej arystokracji, szlachty, chłopów i innych poddanych). Jak to się stało, że potomkowie tamtej społeczności zostali pozbawieni wszelkiej własności? Spróbujmy ów proces prześledzić na hipotetycznym przykładzie:

Przyjmijmy, ze istniała osada rozłożona na wzgórzach i w dolinie. Gospodarze, przeważnie z sobą spokrewnieni, składali swe pieniądze u miejscowego bankiera. Był nim zazwyczaj żyd, gdyż ten przybył do osiedla, a nie mając gospodarstwa ani też siły (lub chęci) do pracy fizycznej, zajął się przechowywaniem pieniędzy gospodarzy w zamian za potwierdzające depozyt kwity (Te było łatwiej przewozić miast ciężkie monety, a i bezpieczniej, wobec grasujących wówczas w lasach zbójców). Za przechowywanie ich pieniędzy gospodarze dawali biednemu żydowi jakiś grosz pozwalający na egzystencję.

Przyszła powódź i zalała gospodarstwa w dolinie. Zniszczyła zasiewy, domostwa, utopiła zwierzynę. Gospodarze, którzy przeżyli katastrofę zaczęli na swym terenie wszystko od nowa. Potrzebne były im pieniądze. Miejscowy bankier (żyd) sprawdziwszy, że gospodarze wyżej położonych gospodarstw nie zamierzają w bliskiej przyszłości korzystać z swych depozytów, udzielił pożyczki tym z doliny, czerpiąc z pieniędzy gospodarzy nie poszkodowanych przez powódź. Pożyczył pieniądze gospodarzy tych ze wzniesień, tym poszkodowanym w dolinie. I chociaż nie zaangażował w tej transakcji swojego grosza, jednak każdą udzieloną pożyczkę udzielił pod warunkiem, że poza jej zwrotem, pożyczający wpłaci mu pewien procent zwany lichwą. W sytuacji przymusowej co było robić. Ludzie godzili się na postawione przez żyda warunki. Po kilku latach pożyczone pieniądze „tych z góry” wróciły do jego banku, gospodarze odbudowali swe gospodarstwa, lecz chociaż zwrócili bankierowi pożyczoną sumę, nadal byli zadłużeni, bo nie stać ich było na terminowe spłacanie lichwy. A ta rosła ponieważ bankier stosował procent składany. Na tej lichwie bankier bardzo się wzbogacił, a gospodarze z doliny  zbiednieli.

Bankier kupił w mieście kamienicę, a gospodarze z doliny musieli posprzedawać swe gospodarstwa by spłacić zaciągnięty dług. Przybyli do miasta i korzystając z uprzejmości owego bankiera zamieszkali w jego kamienicy płacąc czynsz pochłaniający większość ich zarobków, otrzymywanych przez nich za pracę w fabryce (również już własność tego bankiera). Tak na nieszczęściach, (wojnach, powodziach, suszach, pożarach), nasi bracia żydzi się bogacili a lud tu od wieków mieszkający, ubożał aż doszło do sytuacji że „Ich były kamienice, a ludu polskiego ulice”. Były i inne sposoby szybkiego przejmowania polskich majątków przez przybyłej na te ziemie  biedoty chazarsko-żydowskiej jak np. donoszenie wrogom na walczących przeciw  nim powstańcom itp. Sposobów tych wrodzony spryt żydów wynajdywał wiele.

Przyszła wojna. W wojnie wróg niszczy lub przejmuje bogactwa ofiary, a więc fabryki, to co produkuje ziemia, pracę ludzi itp., a to wszystko należało w dużej mierze już do naszych starszych braci. Hitler zniszczył wszystko co było do zniszczenia. Polacy, ci, do których należały tylko ulice stanęli w obranie swoich panów, właścicieli fabryk i kamienic, poświęcili  życie swoje swoich żon i dzieci dla ratowania przed najeźdźcą  majątku i jego właścicieli. Żyło ich w tym kraju przed wojną ok. 26 mln. Po wojnie tylko 24mln. Taką ofiarę złożyli ci bezimienni bohaterowie dla ratowania życia i mienia „sąsiadów” nie zawsze im życzliwych.

W Wyniku tej wojny Polacy stracili oprócz życia tysiące swoich domostw, dobra narodowej kultury, znaczną część przedwojennego terytorium i  zostali wtrąceni  w sam środek imperium zła, w którym przyszło im żyć i pracować dla wschodnich Chazarów przez nieomal dwa pokolenia. Mało tego, po niby to odzyskaniu wolności, owi Chazarowie bieg strumienia resztek bogactwa tego kraju skierowali na Zachód zubażając do reszty nasze społeczeństwo. I w takiej sytuacji ich plemienni bracia mają czelność żądać od tej wykreowanej przez nich biedy, dodatkowych 65 mld. USA. Przecież to zagłada narodu. To jego powolne wyniszczanie, gorsze nieraz od gwałtownej śmierci jaką przynoszą wojny. Żądanie to przekracza wszelkie granice bezczelności pogłębionej, jeśli jeszcze weźmiemy pod uwagę fakt, który w swych publikacjach ujawnia R. Ślązak, że zaraz po wojnie, już raz tym panom w St. Zjednoczonych, Francji, Anglii i Izraelu jużeśmy zapłacili! Dla rozładowania swojego wzburzenia napiszę sobie wierszyk ilustrujący te zaszłości:

 

NIE ZAPŁACĘ TEGO DŁUGU!

Kiedyś wszystko było nasze:

Sarna, co w lesie się pasie,

Łan pszenicy, lub też żyta,

Liczne świnie u koryta,

Wioski, miasta i zamczyska,

Płacząca wierzba nam bliska,

Nokturny mistrza Chopina,

Kultura, której dziś nie ma;

II

Polak czuł się jak u siebie;

Czy u siebie? Dziś już nie wie,

Co się z naszą Polską stało?

Miała wszystko (pewnie mało),

Jej szlachta, może nie cała,

Stale się zapożyczała.

Zapożyczała u żyda,

Na procent, stąd dziś jej bieda.

Żyd pożyczał, dziś jest panem,

I bankierem szanowanym.

Gdy on lichwą się bogacił,

Nasz naród, przez lichwę tracił.

Dziś jego są kamienice,

Nasze pono są ulice.

Na każdym z nas ciążą długi,

Hrabiowie dzisiaj – to sługi;

Nieliczni arystokraci,

Których krzywdy nikt nie spłaci,

Oddali stery rządzenia

Rothshildom, których tu nie ma.

Dzisiaj Polską rządzą żydki

Zewnętrznie kraj nie jest brzydki.

Mówią, że gnije od środka...

Lecz o tym następna zwrotka:

III

Dziś nie ma kto by nas bronił,

Na trwogę w kościele dzwonił,

Ujął się za biednym ludem,

Który przetrwał wojnę cudem.

IV

Lud ten bronił fabrykantów,

Kawiarnianych elegantów,

I właścicieli kamienic,

Dla których lud –znaczyło nic,

Przede wszystkim bronił żydów,

Aszkenazych i Chasydów;

Płacił za obronę życiem;

Ostał się po wojnie z niczym,

A tu jakaś „ich” hołota,

Chce zepchnąć ten lud do błota;

Chce sześćdziesiąt miliardów!

Zwłaszcza ich plemię Chazardów.

Niemcy zburzyli ich domy,

Polak jest za to sądzony!

Zniszczenia dla nich nieważne,

Ważne korzyści doraźne!

Z Niemcami dziś wszystko „cacy”

Wszystkiemu winni Polacy!

V

Niech was jasny piorun trzaśnie!

Życzliwość ma do was gaśnie!

Nie dość, żeśmy wam pomogli

Wiedząc jacyście wy podli,

Zamiast nam ręce całować,

Chcecie kraj nasz obrabować!

 

PS. Kolega przeczytawszy powyższy tekst uzupełnił go komentarzem:

Istotą dzisiejszych roszczeń żydowskich nie jest to, że

domagają się oni  rekompensaty za utracone majątki. Oni  te rekompensaty (65

mld dol.) już w różnych formach dawno otrzymali. Tu chodzi o kolejne, niczym

nieuzasadnione żądania wnoszone przez wyspecjalizowane żydowskie kancelarie

prawne działające w imieniu podstawionych "spadkobierców" i na podstawie

sfałszowanych aktów notarialnych. Od nas żąda się odszkodowań za majątki

żydowskie przejęte przez III Rzeszę (zniszczone w czasie II wojny światowej)

leżące dzisiaj na terenie ziem zachodnich i odbudowane wysiłkiem narodu oraz

za to to co zagarnął  ZSRR  we wrześniu 1939 r. co nigdy do Polski nie

wróciło. To rzecz jasna nie wyczerpuje wszystkich matactw jakich się

dopuszczają. Medialnie rozgrywają to jakby dotąd nic w tym względzie się nie

dokonało a "nasze" władze boją się przyznać publicznie, że bezprawnie

wywaliły tak wielką kasę. Proszę zwrócić uwagę, że sprawy te nie są

rozstrzygane w polskich sądach, ale prawem kaduka w sądach amerykańskich, co

nasze władze samorządowe honorują.

KOMENTARZE

  • @Autor
    Faktycznie... my już w latach 50-tych spłaciliśmy wszystkie roszczenia żydowskie. Przedsiębiorstwo "Holocaust" jak widać działa. Zresztą niezgodne z prawem polskim są roszczenia instytucji żydowskich a nie bezpośrednich spadkobierców. Sytuacja to przedziwna: nawet, gdy już np. nie żyją spadkobiercy to te instytucje żądają odszkodowań za to mienie, choc winno przechodzić na własność polskiego skarbu państwa.

    Szkoda naszego majatku...

    Pozdrawiam
  • Niech Eskimosi zwrócą się po prośbie
    za swoje urojone straty do swych współbraci z "narodu wybranego" za zagrabione przez nich majątki polskie w latach 1944/1956 gdy uszczęśliwiali oni Nas bez pytania o zgodę władzą "ludową" i "sprawiedliwością społeczną".
    Poza tym, w czyich mieszkaniach, domach, willach i rezydencjach mieszkają ci co tą władzę "ludową" tu wprowadzali na bolszewickich bagnetach?
    Czy nie zawłaszczyli oni nieruchomości i majątków polskich?
    Żyd jeśli ma jakieś uzasadnione, czy też nieuzasadnione, roszczenia wobec państwa polskiego niech wystąpi przed polskim sądem tak jak każdy inny obywatel tego kraju i niech przed tym sądem dochodzi swoich praw.
    Innej drogi prawnej nie ma!, bo każda inna droga prawna jest zwykłym oszustwem i próbą podstępnego i nieuczciwego wymuszenia tego co się nie należy.

    Pozdrawiam.
  • Autor....
    Bardzo ciekawy tekst, przejrzyście ilustrujący tą Tragedię Narodu Polskiego, która trwa do dzisiaj! Planowany podatek katastralny dopełni reszty. Majętek tych Polaków co jakims cudem udało się zachowac, także zostanie już za niedługo odebrany, bo różne sa metody rzejmowania majątku państwowego i tego prywatnego
  • Książkę Perkinsa czytałem i powinna być obowiązkową lekturą w Polsce...
    Żydów nikt do Polski nie zapraszał.

    Niczego do Polski nie przywieźli oprócz samych siebie.

    Już dawno powinni się z Polski wynieść, najlepiej do ich wprzyjaciół Niemców lub do Izraela.

    I wara im od Polski.
  • @autor
    Proponuję prostą zasadę.

    Zanim napiszesz, pomyśl.
    Po napisaniu przeczytaj.
  • @Maciej Ka 20:11:31
    Problem leży w doświadczeniu przeciwników i w zorganizowanym przez nich systemie wyzysku i władzy. Nie chodzi o pojedyncze osoby. To cały system władzy, do którego należą wszystkie ugrupowania sejmowe od PiS-u do POkota, mass media, a także naszdziennik i media Rydzyka. Wtedy trudno zwrócić się do ludności o pomoc. Nie ma gdzie pójść, trzeba się samemu organizować. Ludność nie zna naszych myśli. Ludność nie rozumie diabelskiej roli Rydzyka w jej zniewoleniu np. w tematach DVB-t, pól elektromagnetycznych, gazu łupkowego, elektrowni atomowych.

    TRZY SPOSOBY USA NA OBALENIE "DYKTATURY"

    http://youtu.be/KSRi3EXfj-s
  • @nonscolar 22:07:59
    też uważam, że w artykule jest wiele uproszczeń i nieścisłości. Nie wszystko jest dla mnie jasne. Ale mimo to trzeba przyznać, że autor odwalił kawał dobrej roboty, opisał cały długi proces, dał argumenty ... To się rzadko zdarza blogerom.

    Ale jeżeli masz konkretny zarzut, to go tutaj opisz, żeby ułatwić i przyspieszyć dochodzenie do ISTOTY problemu ...
  • *
    Polecam bardzo ciekawy dokument o Betarze. Nie wiedziałem, że ten temat jest aż tak skomplikowany:

    http://www.youtube.com/watch?v=I4GhV3DMvLk
  • To nie bankier jest winny...
    Winni są ci którzy biorą od niego pieniądze. Nie można winić sprzedawcy noży, za to że ktoś się skaleczył. Owszem zdarza się złodziejstwo wśród bankowców, ale zdecydowana większość problemów bierze się z naiwnej wiary w to że poprzez kredyt można wskoczyć na skróty na wyższy poziom życia. Znam osobiście kilku przedsiębiorców, którzy osiągnęli sukces i obecnie posiadają majątki liczące się w grubych milionach. Pracowali na to wiele lat, ale zawsze bardzo ostrożnie korzystali z kredytów. Jeden z nich powiedział mi kiedyś: kredyt można brać tylko wtedy gdy ma się pewność że można go spłacić w każdej chwili. Jeśli chce się budować coś za pożyczone pieniądze, to trzeba mieć świadomość że jest się tylko administratorem którego w każdej chwili można zmienić.
    Oczywiście są też przypadki gdy na kredytach ktoś zbudował majątek. Ale tak samo są ludzie który majątek wygrali w kasynie.
  • Natura nie lubi pustki
    Doskonałe studium przypadku jest tu:
    http://nienaszdlug.pl/materialy/dlug-polska/skad-sie-bierze-polski-dlug-publiczny/

    Co do reszty - oczywiste oczywistości:
    1.Chrześcijanom nie wypadało zajmować się lichwą, więc wygrali ci, których to ograniczenie nie obejmowało.

    2.Nie podoba mi się wrzucanie bankierów oraz wszystkich Żydów do jednego worka. Nazywajmy rzeczy po imieniu! Nie każdy Żyd jest bankierem, podobnie, jak nie każdy Polak jest alkoholikiem.

    3.Za niepowodzenia Polski są odpowiedzialni nie tylko banksterzy, którzy ugotowali Gierka i wspierając strajki doprowadzili do upadku państwa. Za stan POLSKI ODPOWIEDZIALNY JEST KAŻDY POLAK!!!

    Pomyślcie o tym, że dzisiaj nie doszłoby do strajków na miarę tych z lat 1970-1981! Wielu Polaków ma dzisiaj kredyt (hipotekę), pożyczkę i tą drogą finansuje swój "American dream".
    Nasz Dom nie należy może do Polaków, ale tylko do momentu, kiedy obudzimy się i zrzucimy kajdany!

    Dla mnie wyzwoleniem była książka Cialdiniego "Wywieranie wpływu na ludzi"!
    Przykład z obracaniem technik manipulacji przeciw manipulującym: jeśli udzielasz mi kredytu z premedytacją, wiedząc, że go nie spłacę, to oszukujesz mnie (używając pieniądza fiducjarnego), więc nie licz na to, że ja będę uczciwy!
  • Belka Kwaśniewskiego zaproponowal ustawowe 65 miliardowe odszkodowania dla nowohebrajczykow, co odrzució nawet komuszy i AWSOwsk
    Sejm i Marcinkiewicz bliźniaków prowadzil ,tajne rozmowyo dalszym zalatwianiu tej sprawyujawnione przez niegodnego sceny ;politycznej GiertychA. Teraz dokończenie sprawy tych odszkodowań zostaje na powtorzenie profanacji Wawelu bliźniaczym pogrzebem.
  • Wkradl sie wazny blad:
    Cytat: Żyło ich w tym kraju przed wojną ok. 26 mln. Po wojnie tylko 24mln.

    *** W Polsce w 1939 bylo okolo 24.6 mln etnicznych Polakow.
    W 1945: 20.5 mln etnicznych Polakow.

    Liczba 24.5 zawiera w sobie jeszcze nie wysiedlonych Niemcow, Ukraincow i okolo 280 tys. Zydow.
  • wyjaśnienie
    Mój wpis miał na celu zainspirowanie dyskusji na ten ważny temat, Jego uproszczona forma nie pozwoliła mi na obszerniejsze omówienie. Dziękuję administracji nowego ekranu za jego wzbogacenie plikami z wykładem J. Perkinsa , a także historią o "Batarze". Zdaję sobie sprawę że podobnie jak różni są Polacy tak i różni są Żydzi. Ponieważ pewne ich wpływowe koła generalizują (A Cała, Gross, Kosiński i wielu innych) pozwoliłem sobie także na generalizowanie, któremu w innych przypadkach się sprzeciwiam. Kolega bloger "Fritz słusznie zauważył błąd w liczbie ludności. Przed wojną było jej (obywateli płacących podatki) 36 mln. a po wojnie tylko 24 mln. W tych liczbach kryją się oczywiście różne" mniejszości" podobnie jak w wielu innych państwach. Dziękuję blogerowi "kazidrań" za link dotyczący długu. Publikację przeczytałem iz przyjemnością dowiadując się o tych zawiłościach. Te pozycję trzeba maksymalnie upowszechnić. Obiecuję uczynić to w swoim środowisku. Autor-Redi
  • @adveo@moher
    Ty pierwszy odjebaj się od ojca Rydzyka a ty drugi od naszych pasterzy. Pomyślcie obaj i zastanówcie się nad waszą ignorancją. To nie wasza wola ani prawo decydować o rzeczywistości tego świata. Więc zamknijcie gęby i lepiej weźcie się za różaniec i odmawiajcie zdrowaśki. Pozdrowienia i nie martwcie się. Ojciec święty Jan Paweł Drugi ma za Polskę spłacić wszystkie długi. Takie hasło było za komuny. I wciąż jest aktualne.

    Faber
  • @krzysztofjaw 18:59:49
    I Ty, i ten kolega Autora dobrzeście rzekli.
    Marginesowo uzupełnię: o straty/majątki pozostałe na kresach poszkodowani powinni się zwracać do winnych, tj, do aliantów. Bo wszak to alianci (wysiudawszy uprzednio ze swego grona najwierniejszego alianta czyli Polskę) podzielili świat w ten właśnie sposób. To w ich gestii leżało przydzielenie tego czy innego majątku do tej czy innej strony nowej granicy. Jak zechcieli zmieniać mapy, to niech płacą.
    A do przyjęcia ziem zachodnich zostaliśmy w zasadzie zmuszeni (nikt nie pytał nas o zdanie). Alianci nam to wpechnęli jak zgniłe jajo. Te roszczenia też powinny być więc kierowane do nich. Pomijam już fakt, że ziemie zachodnie można traktować jako zadośćuczynienie za zabrane kresy.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031